Masz pytanie?

100 – lat z rekordami!

11.11.2018 – Hymn narodowy odśpiewany przez Cantus Mielecensis, rekordowy mielecki zespół artystów – muzyków, chórzystów i słuchaczy – Mielecka Orkiestra Symfoniczna uroczyście czci 100 – lecie niepodległości! W tę wyjątkową, niepowtarzalną rocznicę symfonicy postawili na sprawdzoną w latach ubiegłych formułę, poszczególnym jej elementom nadając jubileuszowego sznytu. W praktyce oznaczało to zwiększenie ich do skali w dotychczasowych wydaniach niespotykanej – rozbudowany zespół, wzmocnione chóry (po raz pierwszy z udziałem I Liceum Ogólnokształcącego) i usystematyzowana aktywność słuchaczy dla potrzeb pieśni patriotycznych. Taka koncepcja ujęła melomanów, którzy wypełnili widownię do ostatniego miejsca i swej decyzji nie żałowali, bo zakres  różnorodności emocjonalnej wydawał się nieskończony – można było poczuć się jak w operze, jak w filharmonii i samemu się wykazać, a wszystko to przesycone nastrojami patriotycznymi za sprawą starannie selekcjonowanego  reprezentatywnego i atrakcyjnego w odbiorze repertuaru. Artystyczną ucztę radośnie rozpoczął Polonez Wojciecha Kilara, wprowadzający takty z pierwszej rodzimej opery narodowej (Uwertura „Cud mniemany czyli Krakowiacy i Górale” Jana Stefaniego), po których przyszedł czas polskiego muzycznego wieszcza Fryderyka Chopina („Valse brillante”) i postać zwornika świata kultury i niepodległościowej sprawy Ignacego Jana Paderewskiego („Menuet”). Po folkowym oddechu („Tańce polskie” Jana Stefaniego) oddać się można było urokom opery „Straszny dwór” Stanisława Moniuszki. „Recytatyw Stefana i arię z kurantem” tenora Marcina Pokusy oraz „Mazura” publiczność przyjęła niemal ekstatycznie, co stanowiło introdukcję kulminacji wieczoru, a właściwiej półfinału, w którym Orkiestra z czterema połączonymi chórami prezentowała legionowe pieśni. Finał należał do Cantus Mielecensis sprawnie zarządzanego przez pomysłodawcę, a jednocześnie gospodarza wydarzenia Józefa Witka. Brzmiące siłą kilkuset gardeł utwory robiły oszałamiające wrażenie, a podczas hymnu łzy płynęły z oczu. 100 – lecie współczesnego państwa polskiego, to wydarzenie dane tylko jednemu pokoleniu, na które czeka się długo i dla którego czyni się pieczołowite przygotowania. Nie inaczej było w przypadku Mieleckiej Orkiestry Symfonicznej – w programie każdego koncertu w roku 2018 obowiązkowo był przynajmniej jeden utwór rodem znad Wisły, a te najlepsze zarezerwowane zostały dla potrzeb prezentacji listopadowych, które przy tak znamienitej okazji stały się finałem miejsko – powiatowych celebracji. Okolicznościowe wystąpienie Marszałka Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyla i tradycyjne już gala laureatów Dyktanda Niepodległościowego ukazały nowy wymiar przedsięwzięcia udanie komponujący się z jego podstawowym, artystycznym przeznaczeniem.

Facebook